Nieśmiałość… kiedy urocza skromność i wstydliwość, a kiedy już problem?

Nieśmiałość… kiedy urocza skromność i wstydliwość, a kiedy już problem?

Doris Brett napisała kiedyś „Nieśmiałość jest znacznie bardziej powszechna niż sądzi większość ludzi, zwłaszcza nieśmiałych”1. I tak jest rzeczywiście – nieśmiałość dotyczy szerokiego grona ludzi, również dzieci oraz młodzieży, jednak każda z tych osób sądzi, iż jej problem wyróżnia ją spośród reszty społeczeństwa, że „inni tak nie mają” itd. Tego rodzaju przekonania niestety jeszcze bardziej wzmacniają opisywaną trudność.

W przypadku dzieci zachowania nieśmiałe są bardzo częstym elementem wkraczania w szerszy świat społeczny. W rozwoju dziecka są etapy kiedy jest ono bardziej otwarte, a także takie, kiedy trudniej przychodzi mu nawiązywanie kontaktu z innymi osobami. Należy pamiętać, iż dzieci różnią się też osobowością i temperamentem i część z nich nie jest tak samo otwarta, jak inni rówieśnicy. W większości przypadków zachowania nieśmiałe mijają dość szybko, w innych jednak utrwalają się utrudniając inicjowanie oraz podtrzymywanie relacji i kontaktów społecznych.

Nieśmiałość trudno zdefiniować w sposób jednoznaczny. Można powiedzieć, że jest to swego rodzaju lęk i strach przed różnego rodzaju sytuacjami społecznymi. Oczywiście są różne stopnie i odmiany nieśmiałości. W niektórych przypadkach mamy do czynienia z delikatnym onieśmieleniem, które dość szybko przemija, w innych – z tak silnym lękiem, że zaburza ono funkcjonowanie dziecka i prowadzi do szeregu innych trudności m.in. wycofania z grupy. W przypadku nieśmiałości nie chodzi o niechęć do wchodzenia w relacje społeczne, aktywnego uczestnictwa w różnych sytuacjach, ale o lęk przed zmierzeniem się z nimi. Dziecko nieśmiałe posiada szereg kompetencji i umiejętności społecznych, jednak nie potrafią ich wykorzystać w praktyce, co powoduje zmniejszenie pewności siebie i brak dostrzeżenia własnego potencjału.

Przyczyn nieśmiałości można upatrywać się w różnych czynnikach. Często przyczyną nieśmiałości jest zaniżona samoocena i brak wiary we własne siły. Borecka – Biernat stwierdza, iż dzieci o niskiej samoocenie nie wierzą we własne możliwości, są nieśmiałe i w konsekwencji mają tendencję do izolowania się (lub bycia izolowanym) z kontaktów społecznych, są bierne wobec podejmowanych przez inne dzieci inicjatyw2. Utrwalanie się zachowań nieśmiałych może zatem skutkować coraz większym izolowaniem się dziecka ze środowiska rówieśniczego oraz wycofywanie się z działań, czy brak angażowania się w aktywności, które go interesują. Proces ten oraz, w konsekwencji, zmniejszona ilość okoliczności tzw. ekspozycji społecznej i kolejnych możliwości sprawdzenia się w sytuacjach natury społecznej powoduje coraz większy lęk przed tego rodzaju wyzwaniami. Stają się one bowiem czymś sporadycznym, w czym dziecko nie miało okazji się doskonalić, sprawdzać się, zdobywać pewności siebie. Dochodzi więc do błędnego koła, które jak najszybciej należy przerwać.

Niestety bardzo często działania podejmowane są późno. Nieśmiałe dziecko, czy nastolatek zwykle nie sprawia bowiem problemów wychowawczych. W przedszkolu lub szkole jest ciche, skromne, bezkonfliktowe, dlatego też w wielu przypadkach nikt nie zwraca uwagi na jego trudności. Brak podjęcia działań może wywołać szereg negatywnych skutków, wśród których Zimbardo wymienia:

  • utrudnienie poznawania nowych ludzi, zawierania przyjaźni, czy znajdowania radości z potencjalnie pozytywnych przeżyć
  • trudność z publiczną obroną własnych praw i wyrażaniu swoich opinii i wartość
  • sprawienie, że że inni nie doceniają naszych mocnych stron.
  • zakłopotanie i nadmierne przejmowanie się swoimi własnymi reakcjami.
  • utrudnione precyzyjne myślenie i skuteczne porozumiewanie się
  • depresja, lęk, samotność 3

W celu uniknięcia tak przykrych konsekwencji utrudniających funkcjonowanie oraz dalszy prawidłowy rozwój emocjonalny i społeczny należy podjąć szereg działań.

Co zrobić, gdy dziecko jest nieśmiałe?

W sytuacji kiedy dziecko przejawia zachowania nieśmiałe ważne jest podjęcie kroków, które po pierwsze zahamują rozwój nieśmiałości, po drugie zmniejszą ją, by przestała blokować podejmowanie inicjatyw.

Najważniejsza rzeczą, którą mogą zrobić rodzice to stosowanie pochwał w sytuacjach, kiedy dziecko zrobi coś dobrze. Chwalenie wzmacnia wiarę we własne możliwości, zwiększa pewność siebie i dzięki temu zmniejsza intensywność zachowań nieśmiałych. Istotną kwestią jest również dostosowanie wymagań do możliwości dziecka oraz stopniowanie stojących przed nim wyzwań. „Rzucanie na głęboką wodę” może wywołać jeszcze większy lęk, a poczucie niespełnienia oczekiwań gwałtownie zmniejszy wiarę we własne siły i spowoduje niechęć do dalszych prób. Wyręczanie dziecka w każdej trudnej dla niego sytuacji może z kolei powodować, że nie będzie miało ono szansy wypróbowania własnych możliwości, a zadania, którym będzie musiało sprostać (np. z racji nieobecności rodzica obok) będą wywoływały silny lęk. Dlatego też najskuteczniejszym rozwiązaniem jest technika małych kroków. Daje ona większą szansę na odniesienie sukcesów, które zmotywują dziecko do kolejnych działań i podniosą jego poczucie, że potrafi coś zrobić.

Kolejnym pomocną techniką jest ćwiczenie różnych stresujących sytuacji np. rozmowy telefonicznej, występu w przedstawieniu szkolnym, zrobienia zakupów w domu. Wielokrotne odgrywanie ról, scenek, czy po prostu możliwość wypróbowania różnych scenariuszy danej sytuacji zmniejsza lęk i w konsekwencji dziecku łatwiej zmierzyć się z już realnym wyzwaniem.

W przypadku dziecka nieśmiałego należy szczególnie zwracać uwagę na kierowane do niego słowa krytyki. Zgeneralizowane negatywne oceny dziecka (a nie jego zachowania) będą zmniejszały poczucie własnej wartości oraz wiarę w możliwość sprostania pewnych zadaniom. Jak pisał Luckmana i Berge: „jednostka staje się tym, za kogo uważają ją w kontaktach z nią znaczący inni”4 . Jeśli więc rodzice negatywnie oceniają dziecko, to ono również zacznie dokonywać autokrytyki, która wzmocni w nim nieśmiałość. Dlatego też trzeba zwracać szczególną uwagę na unikanie stosowania tzw. mechanizmu etykietowania. Określenia typu: „on zawsze taki jest”, „ona po prostu jest nieśmiała” może sprawić, że dziecko właśnie w ten sposób zacznie o sobie myśleć, a jego nieśmiałość przestanie być pewnego rodzaju zachowaniem, a stanie się ogólną postawą i cechą, którą znacznie trudniej będzie zmienić.

Jeśli zauważasz, że nieśmiałość dziecka jest coraz większa i znacząco utrudnia mu funkcjonowanie wśród rówieśników, zmniejsza jego aktywność, powoduje pogorszenie samopoczucia dobrze zwrócić się po pomoc do psychologa. W czasie terapii pomoże on zrozumieć dziecku jego emocje w różnych sytuacjach społecznych, oswoić stojące przed nim wyzwania. Obok sesji terapeutycznych z maluchem lub nastolatkiem ważnym elementem są także spotkania psychologa z rodzicami. W czasie ich trwania wypracowywane są konkretne techniki dostosowane do indywiadualnych trudności wychowawczych i problemów, z którymi zmaga się dziecko.

  1. Brett D., Bajki, które leczą. Część 2, Gdańsk, GWP, 2007, s. 109.
  2. Borecka – Biernat D., Zachowania nieśmiałe młodzieży w trudnej sytuacji społecznej, Kraków, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, 2001, s.34-35
  3. Zimbardo P.G., Nieśmiałość. Co to jest? Jak sobie z nią radzić?, Warszawa, PWN, 2013.
  4. Berger P.L., Luckman T., op.cit., s. 206